Może ktoś kiedyś pracował jako sprzedawca w sklepie medycznym i powie, jak wyglądała atmosfera i czy naprawdę było wsparcie w zdobywaniu doświadczenia? Co z premiami i czy szkolenia faktycznie były warte czasu?
W ofercie wymagali wykształcenia medycznego lub kursu, empatii i punktualności. Oferowali umowę o pracę i wynagrodzenie 5500–6500 brutto. Doświadczenie było mile widziane, ale niekonieczne.