Pracują tam, jedyne czego można się dorobić to załamanie nerwowe i psychiczne. Jeden z panów "szefów" to czystej krwi(usunięte przez administratora), który znęca się nad pracownikami, a nawet swoim wspólnikiem. Nie ważne jak się starasz i ile zrobisz i tak będzie źle, za wolno, krzywo, generalnie nie da się wykonać żadnej pracy dobrze. Pan Daniel, potrafił zwyzywać nawet za to, że nalałem za dużo wody do czajnika. Częste pracowanie od rana do wieczora w skrajnie niebezpiecznych warunkach, bez żadnych zabezpieczeń czy dodatkowej asekuracji, wypisywanie nagan i inne formy formalnego terroru za byle bzdurę. Udają twoich kolegów, a za plecami cisną drwiny z ciebie. Praca w (usunięte przez administratora) brudzie, pyle, piwnicach ze szczurami za minimalne, głodowe stawki, a w nagrodę można dostać jedynie kolejną serie wyzwisk. Już zdecydowanie lepiej jest iść pracować w zakładzie dla obłąkanych lub zakładzie pogrzebowym zamiast zostać ich klientami.
Generalnie chora atmosfera terroru i słabe zarobki. Nie polecam.