Cześć, była oferta na stanowisko sprzedawca / sprzedawczyni w piekarni-cukierni. Pracodawca oczekiwał znajomości obsługi klienta i dawał możliwość elastycznego grafiku. Wyróżniali się benefitami w postaci rabatów na wyroby cukiernicze. Zatrudniali na umowę zlecenie, a wymagali też pracy w zespole.
Mam pytanie do osób, które tam pracowały: jak ocenialiście pracę na zleceniu? Trudno było o wolne, czy dało się wszystko dogadać z kierownictwem? Jak naprawdę wyglądały szkolenia i atmosfera w zespole?