Pracowałem tam przez jakiś okres w zeszłym roku.
Na początku wszystko super.
Obiecywane zarobki wysokie, co nie pokrywało się z wypłatą, którą dostałem po kilku tyg I tygodniówke nie wiem za jaką kwote od paczki czy na godzine nawet pracowałem wcześniej bo za zaległe tygodnie wypłata nie pokrywała się z tym co miałem podobno dostać.
Odciągają praktycznie za wszystko, rozumiem że firma nie może odnosić strat, ale takie odciąganie za paczki które są uszkodzone a wiadomo że nawet jak jest ciemno to nie zawsze idzie to zauważyć, jeśli działa się pod presją czasu to przesada tymbardziej 150zł.
To nie wszystko, Ziółkowski mówił że mam ubezpieczenie. Wypełniałem nawet papiery o ubezpieczenie które mi dano.
Co nie było prawdą chciałem się umówić do lekarza na NFZ powiedzieli że widnieje jako osoba nieubezpieczona.
Sprawdziłem na Pue ZUS też widniałem jako nieubezpieczony.
Postanowiłem zadzwonić do ZUS-u to wyjaśnić okazało się że nie jestem zarejestrowany i nie miałem ubezpieczenia.
Kto miałby płacić za leczenie gdyby wydarzył się jakiś wypadek w pracy?
Są to kwoty często wielotysięczne.
Teraz pracuje w firmie która pokazuje jak traktuje się pracownika na podobnym stanowisku (kierowca nocny), od pierwszego dnia dostałem umowę i na drugi dzień zostałem ubezpieczony.
Odradzam pracy w ich firmie bo jest się tylko pionkiem na którym dorabiają.
Skontaktowałem się z innymi osobami które pracowały w tamtym czasie i też część z nich tam nie pracuje z podobnego powodu.
UWAŻAJCIE!