Odradzam podjęcie pracy w tym miejscu. Pracodawca łamie przepisy kodeksu pracy. Praca jest od poniedziałku do soboty, w każdym tygodniu. Są tylko dwa wolne dni za dwie soboty, choć powinny być cztery.
W dodatku pracodawca oszczędza na ogrzewaniu w zimie i pracownicy marzną. Jestem jedną z osób, które z tamtąd odeszły. Atmosfera tragiczna. Przez osiem godzin, nie licząc przerwy śniadaniowej, nie wolno usiąść na chwilę. Pracownicy wciąż się zmieniają. Długo nie wytrzymują.