Trzy lata temu kupiłem od Tomka BMW F10. Gdy odbierałem auto, to wszystko było dopięte na ostatni guzik, przygotowane perfekcyjnie, bez żadnych ukrytych niespodzianek. Od tamtej pory zrobiłem sporo kilometrów i auto wciąż chodzi jak zegarek. Zero problemów, żadnych awarii – po prostu wsiadam i jeżdżę.
Tomek to osoba, która zna BMW od podszewki. Widać, że to jego pasja, a nie tylko praca. Każde auto traktuje jak swoje, dba o każdy szczegół i nie odpuszcza, dopóki wszystko nie jest zrobione idealnie. To nie jest typowy warsztat, gdzie zostawiasz auto i dostajesz suche info o kosztach – tutaj masz normalny, partnerski kontakt. Tomek zawsze dzwoni, tłumaczy, co się dzieje, pokazuje, na czym polega problem i co trzeba zrobić.
Cenię też to, że praca jest zawsze wykonana solidnie, w adekwatnych cenach i w normalnej atmosferze, bez sztucznego nadęcia. Jak trzeba coś zrobić, to będzie zrobione dobrze i tyle – żadnych półśrodków.