Witajcie, była oferta pracy na kierowcę kat. C+E z wynagrodzeniem od 10 000 do 12 000 zł brutto miesięcznie. Wymagane było doświadczenie oraz ważne uprawnienia (karta kierowcy, kod 95). Praca odbywała się od poniedziałku do piątku, a zakres obowiązków to głównie krajowe trasy i dbanie o sprzęt. W zamian gwarantowano stabilną umowę o pracę.
Jak było naprawdę z wysokością wypłat i terminowością? Czy rzeczywiście dało się zarobić te 12 tysięcy brutto? Jak wyglądały trasy i warunki pracy – bardziej spokojne czy raczej ciągle w biegu?