Tragedia. Miesiąc montowanie podłogówki w salonie i kuchni mimo opłacenia. Telefony jak łaskawie odbierze, można dzwonić do skutku i słyszą Państwo będę "zaczynamy jutro" , "pojutrze", "dziś będe - za dwie godziny dziś nie". Szkoda nerwów. Cała budowa mi stała, ekipy z podłogą czekały, stolaż czekał bo czekaliśmy na tegoż Pana i wygrzanie podłogi. Wykuwanie wnęk pod rury bez żadnego zabezpieczenia, dzięki czemu magazynek gdzie były meble, narożnik, krzesła do jadalni nadają się tylko i wyłącznie do profesjonalnego prania. Zero refleksji, że u klienta narobi się szkód. Wystarczy zamknąć drzwi w momencie jak się wie, że się kuć będzie albo zabezpieczyć folią. Uruchomienie podłogówki, na zasadzie odpale i do domu. Telefonów już nie odbiera. Musieliśmy prosić innego instalatora aby poprawnie wyregulował pompę, odpowietrzył wszystko i poprawnie zaczeło pracować. Zero refleksji nad tym co robi. Odradzam. Proponuje się zastanowić kilka razy, czy chcą Państwo przez to przechodzić.