Firma szukała kierownika projektu budowlanego. Proponowali kontrakt B2B z wynagrodzeniem od 10 do 15 tys. netto. Kluczowe były pełna odpowiedzialność za projekt, samodzielna budowa zespołu i praca z innowacyjnymi technologiami budowlanymi.
Jak wyglądała faktyczna odpowiedzialność i autonomia? Czy właściciel rzeczywiście był tak otwarty na uwagi? Jakie były realne możliwości rozwoju na starcie nowej firmy?