TenBezDziela09.05.2026 00:32
Inne
Nie polecam współpracy z panem Michałem Jabłońskim (NIP: 8341893457). Opublikowałem ogłoszenie na jednej z grup na Facebooku związanych z realizacją stron i projektów graficznych, w którym wskazałem, że szukam osoby do unowocześnienia grafiki serwisu. Na ogłoszenie odpowiedziało kilka osób, w tym pan Michał Jabłoński, który zapewnił, że jest w stanie projekt zrealizować. Zaproponowana kwota realizacji nie była w moim odczuciu mała, ale Pan Michał sprawiał wrażenie zaangażowanego. Zapłata miała odbyć się w dwóch przelewach – połowa przed realizacją, a druga część po wykonaniu dzieła (przygotowaniu grafiki i wdrożeniu jej na serwer). Nalegałem na zawarcie pisemnej umowy celem przeniesienia praw autorskich – ostatecznie nie została do mnie wysłana Pocztą. Po dokonaniu płatności kontakt wyraźnie osłabł – wykonawca odpisywał wyłącznie w odpowiedzi na moje wiadomości. Na początku cierpliwie czekałem, ale po dwóch tygodniach zacząłem dopytywać o postępy. Pan Michał odpowiadał, że „w weekend”, jednak do realizacji nie dochodziło. Z czasem, im bliżej było do terminu wskazanego w harmonogramie, tym częściej pojawiały się wymówki – choroba, rozstanie z dziewczyną, pobyt w szpitalu. Po dwóch miesiącach, na kolejne zapytanie, otrzymałem informację, że „za tydzień wracam z konkretem albo zmniejszamy wynagrodzenie o 25%”. Jeszcze przed zawarciem współpracy poprosiłem o numer telefonu – Pan Michał odmówił, twierdząc, że w pełni wystarczający będzie kontakt przez Messenger i WhatsApp. W praktyce okazało się to utrudnieniem – kiedy przestawał odpisywać, nie było żadnej alternatywnej drogi kontaktu. Numer telefonu odnalazłem później w internecie – na stronie spółki „We Love Design” sp. z o.o. z siedzibą w Sierżnikach (KRS: 0001064314), w której pan Michał Jabłoński jest członkiem zarządu. W CEIDG, we wpisie historycznym, również widnieje numer telefonu. Po dwóch i pół miesiąca próbowałem się umówić na rozmowę – pan Michał zaproponował termin, ale się na niego nie stawił, informując później, że musi przełożyć spotkanie, bo „musi w czymś pomóc jeszcze rodzicom”. Projekt ostatecznie nie został wykonany. Po trzech miesiącach, przy miesięcznym terminie wykonania projektu, zmuszony byłem odstąpić od umowy i widzę, że ze zwrotem pieniędzy też będzie w cały świat. Pan Michał przed płatnością dał się poznać jako osoba zaangażowana, twórcza, uczynna i komunikatywna. Po dokonaniu płatności nastąpiła zmiana – brak zaangażowania, brak kontaktu, lekceważące podejście, obojętność, wymówki a finalnie brak realizacji dzieła. To była strata czasu – przygotowanie wszystkich informacji do projektu dla wykonawcy a następnie oczekiwanie. W mojej opinii pan Michał nie jest osobą godną zaufania ani Państwa pieniędzy. Praktycznie rok temu podpisałem z nim umowę (w maju 2025), z wykonaniem do czerwca. Dostał też sporo czasu na oddanie środków, które zarzekał się oddać do: listopada, grudnia, stycznia, lutego i marca - pisał przy tym, że nie jest oszustem.