Panie Łukaszu opinię,którą Pan wraził chyba dotyczy pana. Bo to Pana słowa, że Pan by u Polaka nie pracował. Mami Pan ludzi obietnicą podwyżki, po czym każdego kto taką dostanie zwalnia Pan z roboty. Nie płacenie za ostatnią fakturę to u Pana norma, takich ludzi jest na pęczki. Na budowie same pijaki i ćpuny, nowy pracownik pr,ychodzi naprawy w pierwszy dzień i zero reakcji. Na pytanie, czy puścił Pan fakturę z premedytacją Pan kłamie, ze poszła, na wezwania do zapłaty Pan nie odpowiada
Pomijam warunki mieszkaniowe, bez ogrzewania, ciepłej wody i kuchni. Założenie Pana Łukasza jest proste zatrudnia ludzi na A1 bo można ich walić w rogi choć Tak naprawdę sa pracownikami, a nie podwykonawcami. Ludzie skrzyknijmy się i zróbmy gościowi spór zbiorowy. Pora posprzątać oszustów za granicą, którzy nabijają sobie kasę kosztem uczciwych ludzi. Omijać tą parodię firmy szerokim łukiem.