Jola31.07.2022 20:45
Inne
Pani Aldona Krawczyk to przykład w jaki sposób można nadużywać swojej władzy nad pacjentem. Byłam w kiepskim stanie. Przyjmowałam leki zaordynowane przez inny szpital. Pani Krawczyk zmieniła formę leku na zastrzyki, które musiałam przyjmować co dwa tygodnie. Było to dla mnie bolesne i uciążliwe, podczas miesięcznego pobytu w Grecji musiałam szukać ambulatorium. Zastrzyk zrobiła mi Pani w aptece i skomentowała moje zrosty na pośladkach. Po pewnym czasie mój narzeczony nawet nie mógł mnie dotknąć w pupę. Poprosiłam panią doktor o zmianę leku, ta sama substancja jest dostępna w tabletkach. Nie zgodziła się. Uważam, że to sadyzm. Z tego powodu zmieniłam lekarza. Jest miła zawodowo, ale daje się odczuć jakiś odcień wyższości w jej charakterze. Prezentuje standardy wyuczone na kursach, a poza tym nic nie jest w stanie zmienić choć na jotę jej schematycznego myślenia. Brak empatii pokrywa miłymi słowami. Ja się nie dałam nabrać.