Mechanik naraża klientów na koszty , przy czym klientowi nie opłaca się naprawiać danego samochodu, każdego dnia jest powiadomienie o innej uszkodzonej części ( gdzie na chłopski rozum ) najpierw powinno się zobaczyć co jest zepsute , porozmawiać z klientem a następnie przejść do naprawy lub też nie . Mechanik każe przyprowadzić samochód za kilka dni a następnie trzyma go 3 tygodnie . Tak jak wspomniałam samochód trzymany 3 tygodnie a następnie po 2 dniach trzeba go oddać znów do naprawy INNEMU MECHANIKOWI gdzie było gorzej niż co przed naprawą . Mechanik nie potrafi przyznać się do winny po oględzinach innego mechanika , cześć wymieniona, wczepiana jest zalana sylikonem ???? SAMOCHOD ODDANY Z USZKODZONYM SILNIKIEM GDZIE TEN NIE BYL DO NAPRAWY . Normalnie porażka , ceny też z kosmosu, omijać dużym łukiem .Naprawdę szkoda gadać .