Moja współpraca z panią Moniką w sprawach księgowych nie była dla mnie satysfakcjonująca. Otrzymywane wskazówki okazały się niewystarczające, a w efekcie naraziłem się na problemy i karę urzędową. Liczyłem na większe wsparcie i jasne prowadzenie przez obowiązki, żeby człowiek spał spokojnie i wiedział, że wszystko jest dopilnowane.
Podczas spotkań miałem też wrażenie, że za mało czasu poświęcano konkretnym sprawom księgowym, a za dużo rozmowom pobocznym. W efekcie nie czułem, że moje sprawy są prowadzone tak, jak powinny.
Po tej współpracy mogę tylko powiedzieć po kaszubsku: „Co za wiele, to niezdrowo” i dlatego zdecydowałem się poszukać innej księgowości.