Dino07.03.2022 16:32
Były pracownik
Witam, chce napisać o właścicielce czyli inwestorce obiektu. Bardzo nie słowna osoba, obiecuje pracę po czym się wycofuje z dnia na dzień, ma gdzieś pracownika, potrafi tylko zadzwonić i na krzyczeć że wszystko jest źle nie po jej myśli. A skąd wie o tym skoro jej nie ma w obiekcie? Siedzi na kamerach i patrzy, człowiek boi się samego siebie bo wie że oko patrzy! O wypłacie na czas możecie zapomnieć. Sto razy trzeba się pytać i upominać. Kobieta nie umie rozmawiać normalnie tylko wiecznie pretensjonalnym tonem do wszystkich i o wszystkich. Szkoda waszego czasu i nerwów na to miejsce. Obiecuje gruszki na wierzbie, a potem z dnia na dzień podziękuje za pracę. Już nie wspomnę o dodatkach do wypłaty za sprzątanie pokoi, które miały być, a nie ma. Pracownika traktuje jak śmiecia. Pozdrawiam.