Przebieg rekrutacji
witam, ogłoszenie na handlowca.
nudna,i w sumie płytka rozmowa zero merytoryki, biorąc pod uwagą grubość ich katalogu (4 odpływy i 3 szklane grzejniczki po 3 koła / szt) żadna rewelacja.głupotą było już to ,że wielcy szefowie nie mogli się zmieścić w jednym pomieszczeniu i najpierw rozmowa ze starym potem z młodym, i to samo drylowanie tematu, to już zakrawało na żenadę w galopie, jakies historie z byłym handlowcem co to niby ich okradł na 30 tyś! warunki 3koła brutto + % od sprzedaży , co wydaje się wątpliwe z tym asortymentem i wizją firmy, wogóle powinienem tam przyjechac w gumofilcach,bo nawet nie odśnieżyli placu, ale mądrzyć sie potrafili, szczególnie stary, ubrany jak na grilla.Ogólnie wrażenia złe, firma krzak,kiedyś handlowali w spółce z jakimś chinolem ciuchami teraz odwodnieniami,potencjału nie widać.szukali jelenia za fiko.
Pytania
hehe pytania! pytanie do handlowca z 17 letnim stażem, co pana zdaniem ma robić handlowiec w rynku hahahah (usunięte przez administratora) mnie to pytanie i już na początku stwierdziłem,że ciężko będzie rozmawiać z debilem...UWAGA ! ! ! FIRMA KRZAK!
Rezultat:
Dostałem pracę, ale nie przyjąłem