Może ktoś napisać, jak naprawdę wyglądała praca jako kierownik działu obsługi klienta i reklamacji w e-commerce? Wymagali minimum 3 lat doświadczenia i dobrej znajomości angielskiego – czy presja była duża, a oczekiwania realne?
W ogłoszeniu dawali kontrakt B2B, oferowali stawkę 11–13 tys. netto, wymagali doświadczenia w zarządzaniu zespołem i znajomości systemów CRM. Benefity: zniżki, parking, brak dress code’u.
Cześć, jest oferta na kierownika magazynu eCommerce. Oczekują minimum 3 lat doświadczenia na kierowniczym stanowisku w logistyce, w tym 2 lata w e-commerce. Wynagrodzenie od 7 000 do 10 000 zł brutto miesięcznie. Zapewniają brak dress code'u, zniżki na firmowe produkty, a jako benefit wymienili parking dla pracowników.
Ktoś pracuje na takim stanowisku na zleceniu w magazynie? Jak wygląda kwestia nadgodzin i realna stabilność takiej współpracy? Czy te zarobki rzeczywiście są osiągalne, a zakres obowiązków realny do wykonania?