Binek 200315.04.2026 21:09
Były pracownik
Opinia o pracy u Pani Katarzyny K
Na początku współpraca wyglądała w porządku – wypłaty były na czas i nie było większych problemów. Niestety był to tylko krótki etap. Po pewnym czasie zaczęły się opóźnienia, a później stało się normą, że wynagrodzenie nie jest wypłacane w terminie. Co więcej, zdarzało się, że zamiast całej wypłaty przekazywana była tylko część, a reszta była odkładana bez konkretnej informacji kiedy zostanie wypłacona.
Z czasem pojawiły się również bardzo nieprofesjonalne zachowania. Pani Katarzyna K potrafiła bez skrępowania pytać pracownika, na co „tak szybko” wydaje pieniądze, co jest kompletnym przekroczeniem granic – zwłaszcza że każdy ma swoje prywatne sprawy i obowiązki.
W pracy zaczęło się też ciągłe czepianie. Problemy były często tworzone na siłę – mimo że prace ogrodowe były wykonane dobrze, a klienci nie mieli zastrzeżeń do pracy pracowników, i tak pojawiały się uwagi, które sprawiały wrażenie wymyślonych.
Dodatkowo dochodziło do wyciągania błędnych wniosków i przypisywania pracownikowi zachowań, które nie miały miejsca. W moim przypadku zostałem niesłusznie oskarżony o obrażanie i przeklinanie w stronę przełożonej, co nie było zgodne z rzeczywistością. Taka sytuacja została wykorzystana jako powód do zwolnienia.
Całość daje obraz miejsca pracy, w którym brakuje podstawowych standardów – zarówno jeśli chodzi o terminowe wypłaty, jak i podejście do pracownika oraz ocenę jego pracy.
Jeżeli ktoś chce mieć pewność, że dostanie pełne wynagrodzenie na czas i będzie traktowany poważnie, powinien poszukać innej firmy.