No cóż,Pani wlascielka wielka katoliczka ,ale oczywiście umowy od pierwszego dnia nie było. Dopiero pod koniec dała umowę o dzieło. Dostałam 100 zł mniej niż wynosi najniższa krajowa. Jej tłumaczenie było takie że nie była to praca samodzielna. No tak oczywiste wejdziesz i masz od razu wszystko umieć.Ogolnie jedna osoba ma dużo zadań trzeba wyłożyć towar,zrobic zmówienie na drugi sklep,sprzątać, a pomiędzy tym obsługiwać klientów. Jak ktoś chce tam pracować to lepiej upominajcie się chociaż o umowę zlecenie od pierwszego dnia.