Ludzie mili znają się, mała firma która produkuje wiatrakowce, dwa działy dział komponentów (laminiarz) oraz dział mechaników. Długo nie pracowałem lecz zauważyłem rywalizację między tymi działami. Przerwa jedna 30min ale na plus ze można wychodzić na papierosa w każdej chwili. Zarobki małe, bardzo małe doliczając jeszcze dojazd do pracy ponieważ firma umiejscowiona jest na uboczu (miałem 30km do pracy), na próbnym brak zwracanych kosztów pracy, brak premii, nic się generalnie nie należy gola pensja. Po trzech miesiącach jest negocjacja jeśli chodzi o podwyżkę, później walka o pieniądze i upominanie się o podwyżki. Pracowałem na dziale komponentów (laminatów) kto wie jaka to praca ten wie, generalnie, jeżeli chodzi o wentylacje, maski, rękawiczki to niestety jest tego mało albo brak, pracownicy czasem ze swoich pieniędzy kupują rękawiczki, żywica oraz inna chemia nie ma odrębnego pomieszczenia. Wiaderka na żywice trzeba sobie samemu zrobić, bo drogie, pędzli brak, wałków nie ma, generalnie o sprzęt podstawowy jest ciezko, i rzadko są dostępne w większych ilościach Warunki jeżeli chodzi o środki bezpieczeństwa są słabe, Pani która tam zarządza nie ma zielonego pojęcia jakie jest to zagrożenie dla zdrowia a nawet życia. Odnoście tej Pani jeszcze nie interesuje są nic po za tym ze ma być zrobione jak najszybciej, jakis komponent wymaga czasu i dopieszczenie to Pani pospiesza. Większa kompetencje ma Pan który również tam zarządza i do niego nie mam pytań, szacunek do pracownikow przywita sie poda rękę, to sie ceni! Praca jak wiadomo brudna w (usunięte przez administratora) pylach, o wzięciu prysznica można sobie pomarzyć. Jeżeli ktos nie dba o zdrowie i początek chce zarabiać male pieniądze może iść, później jest walka o pienidze.