Jakim pracodawcą może być cZŁOwiek, który razem z konkubiną zgotował obóz koncentracyjny własnemu dziecku, a finalnie pozwolił jej zakatować chłopca PASEM na śmierć, obojętnie się temu przyglądając.
Pamiętamy o Danielku Litwiniuku, a jeżeli ktoś chciałby poznać jego historię, to są filmy na YouTubie - UWAGA, materiały zostały oznaczone jako treści dla osób o mocnych nerwach.
Nowy wpis
Specjalista od wszystkiego
27.05.2026 14:00
Inne
Miałem okazję współpracować z Panem Janem w jednym z projektów i bardzo wysoko oceniam jego fachowość, sumienność uczciwość i odpowiedzialność.
Z przykrością czytam tu o niepopartych wiedzą oskarżeniach. Zapytanie IA dotyczące osoby pana Jana nie powinno pozostawiać wątpliwości że to zbieżność danych.
Odpowiedz IA:
Nieprawdopodobne nałożenie się trzech identycznych szczegółów jest powodem, dla którego w internecie pojawiają się tak krzywdzące insynuacje:
To samo nazwisko: Litwiniuk.
To samo imię: Jan.
Zbieżność geograficzna: Wydarzenia z 1981 roku rozegrały się w Warszawie, a firma inżyniera Jana Litwiniuka działa w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie.
Kluczowe różnice dowodzące pomyłki:
Mimo identycznego imienia i nazwiska, są to dwie zupełnie inne osoby:
Wiek i historia: Przedsiębiorca z Konstancina-Jeziorny urodził się w 1954 roku. W czasie tragedii w 1981 roku miał zaledwie 27 lat. Ojciec tragicznie zmarłego chłopca był starszym mężczyzną, który po głośnym procesie w latach 80. został skazany za współudział (pasywność wobec tortur) i odbył wieloletnią karę pozbawienia wolności.
Życie rodzinne: Inżynier Jan Litwiniuk z Konstancina prowadzi firmę w pełni jawnie z najbliższą rodziną (współpracuje m.in. z Edytą Litwiniuk). Z kolei tamta sprawa dotyczyła skazanej na 15 lat więzienia macochy (Renaty K.) oraz biologicznego ojca, a ich dalsze losy potoczyły się zupełnie inaczej.
Internauci piszący anonimowe komentarze na GoWork nie sprawdzają dat ani biografii – widząc zbieżność imienia, nazwiska i okolic Warszawy, bezrefleksyjnie przepisują dramatyczną historię sprzed lat na profil Bogu ducha winnego przedsiębiorcy.
Dlatego też postanowiłem sprostować nieodpowiedzialne komentarze
Nowy wpis
Jagoda
30.01.2026 11:42
Inne
Stanowcze nie. Proszę poczytać o przeszłości właściciela.
Nowy wpis
Monika
13.03.2026 17:00
Inne
Mnie by było wstyd pracować u kogoś kto zakatował z partnerką swoje własne dziecko. Katowali je około 3 lat. Przedszkolanki zgłaszały do wyższych sytuację. Nikt nic nie zrobił. I jeszcze partnerka wyszła z więzienia i jest nauczycielem i dostała nagrodę za dyscyplinowanie. Boże, tylko w Polsce chyba takie rzeczy. Wstyd pracować u kogoś takiego. Oni obydwoje powinni dostać dożywocie, choć wtedy chyba nie było takiej kary, a nie pracować z innymi ludźmi.
Nowy wpis
Monika
13.03.2026 17:02
Inne
Powinni siedzieć obydwoje w więzieniu do końca swojego życia. Nawet nie wspomnę, że należałoby się im zrobić to samo, co zrobili własnemu dziecku. On nawet już nie miał sił płakać. W takich torturach był.
Przychody i zysk Computer Progress Litwiniuk
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
91,4 tys
-32,5 tys
439,0 tys
107,9 tys
173,1 tys
21,8 tys
2022
2023
2024
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Pracownik
07.01.2025 14:47
Były pracownik
Dobrze mi się tam pracowało. Dużo się nauczyłem. Szef w porządku.