Jeśli szukacie partnera pod własne auto to radzę szukać gdzieś indziej. tutaj pół roku czekania na wypis okazał sie fiaskiem. nawet dokumentów nie złożyli tak zależało im na współpracy. głupie tłumaczenia byłem chory. jak się jest chorym to się bierze zastępstwo bo kasę mieliście ciągnąć z przejazdów