4,4-litrowe, ośmiocylindrowe BMW M850i G16 Sebastiana było tuningowane przez firmę Mobile Coders, która usunęła fabryczny ogranicznik prędkości do 263 km/h, oraz podniosła moc silnika z 530 KM do 650 KM i moment obrotowy z 750 Nm do 850 Nm.
Moim zdaniem firma powinna być współoskarżona w procesie Sebastiana, kiedy już do niego dojdzie. Jeżeli układ hamulcowy nie był zmieniony na wersję wyścigową, to żadne hamowanie z szybkości ponad 300 kmh nie dawało szans uniknięcia wypadku. Zresztą z taką szybkością, to na torze – z ewentualnym wyjątkiem niektórych odcinków niemieckich autostrad nigdzie nie ma takich dróg, gdzie można by tak jechać nie sprowadzając zagrożenia katastrofą na siebie i innych.