Rekruter skontaktował się ze mną telefonicznie i zaproponował szybki termin rozmowy rekrutacyjnej z szefem. Po rozmowie zdawałam sobie sprawę z tego, że nie wypadłam najlepiej. Czasami nie słyszałam najlepiej pytań, ze względu na urywanie dźwięku po drugiej stronie, ale to akurat świadcz o moim braku asertywności w dopytaniu o co dokładnie chodzi rozmówcy. Jeśli chodzi o moje osobiste odczucia, to atmosfera w trakcie rozmowy była dosyć specyficzna, rozmówca sprawiał wrażenie osoby patrzącej z góry na kandydata i rozglądał się po pomieszczeniu rozmawiając ze mną. W swojej aplikacji zaznaczyłam brak doświadczenia w obszarze badań klinicznych i w trakcie rozmowy otrzymałam 2 pytania praktyczne pt. "Została Pani sama w piątek w pracy popołudniem i co Pani w tej sytuacji by zrobiła". Odpowiadałam wyłącznie bazując na własnej intuicji, a odpowiedź, że skontaktowałabym się z lekarzem, została skwitowana, że jest on teraz w samolocie i nie może odebrać. Jedyny feedback jaki otrzymałam po tych pytaniach, to, że nie mam racji, bez wyjaśnienia co powinnam zrobić w takiej sytuacji (taki feedback mógłby pomóc mi w przygotowaniu do innej rozmowy). Zakładam również, że na etapie okresu próbnego nie mogłoby nawet dojść do takiej sytuacji (z doświadczenia wiem, że pracownik na okresie próbnym nie zostaje sam na terenie firmy).
Od tamtej rozmowy minęły 2 miesiące i nie otrzymałam ŻADNEJ ODPOWIEDZI. Po takim czasie zakładam, że pracodawca nie jest już zainteresowany moją kandydaturą i wybrał inne osoby, jednak taka postawa moim zdaniem świadczy o BRAKU SZACUNKU DO DRUGIEJ OSOBY.
Rozumiem brak odpowiedzi na CV ze względu na klauzulę "Odezwiemy się tylko do wybranych kandydatów". Jednak już po zaproszeniu kogoś na rozmowę rekrutacyjną, potencjalny pracodawca powinien brać pod uwagę fakt, że po drugiej stronie znajduje się osoba, która oczekuje informacji czy otrzyma zatrudnienie.
Podsumowując, moje doświadczenie z systemem rekrutacyjnym oceniam negatywnie. Myślę, że lekceważący stosunek do kandydata, może przekładać się również na późniejsze traktowanie pracownika.