Szanowni Państwo,
stanowczo przestrzegam przed korzystaniem z usług tej firmy. Dostarczyli nam elementy na więźbę CNC KVH za cenę prawie 100.000,00 zł zawierającą liczne, niedopuszczalne wady, w tym pęknięcia (na całą szerokość krokwi – na przestrzał – kilkadziesiąt sztuk!) oraz inne niedopuszczalne wady takie jak pęknięcia na całą długość danego elementu, pęcherze żywiczne przekraczające dopuszczalne normy i nie poczuwają się do ich wymiany. Samowolnie zostały już przez nich zamontowane na dachu, w związku z czym nie chcą ich zdemontować! Montaż miał trwać 5 dni, trwał 10 dni, przez co narazili nas na dalsze koszty i opóźnili rozpoczęcie prac przez wcześniej umówioną firmę dekarską. Większość z kupionych u nich elementów drewna (rzekomego C24 KVH), wbrew prawnemu obowiązkowi, nie zawiera nawet oznakowania CE, co jest całkowicie niedopuszczalne i rodzi określone, doniosłe i negatywne dla tej firmy skutki prawne. Jest to firma, która wprowadza konsumenta w błąd (a zwłaszcza jej dwaj pracownicy - (usunięte przez administratora) zarówno co do jakości dostarczonego drewna, jak i przesłanek do jego wymiany, próbując imputować klientowi, że dostarczone przez nich drewno rzekomo spełnia normatywne wymogi, co w żadnym razie nie jest prawdą, bo to drewno nie spełnia nawet norm w zakresie C24. Zresztą sami to przyznali na spotkaniu, że drewno nie spełnia nawet wymogów w zakresie drewna C24, nie wspominając już o kVH, co zostało nagrane. Próbują także nieudolnie wprowadzać w błąd w zakresie norm drewna. Zalecam ww. panom szkolenia nie tylko ze znajomości norm, ale również czytania ze zrozumieniem i logicznego myślenia oraz zasad dobrego wychowania, bo krzyki p. Luke na budowie świadczą jedynie o elementarnym braku dobrych manier i są po prostu żenujące. P. Gottschling mija się z prawdą na każdym kroku, poczynając od sposobu montażu, który byłby niezgodny z normami i projektem, a kończąc na weryfikacji drewna szczelinomierzem. Stanowczo odradzam korzystanie z usług tej firmy, która jest sprawna wyłącznie w zakresie marketingu internetowego i określaniu się szumnym mianem "Mistrzów w drewnie", co jednak nie tylko nie polega na prawdzie, lecz wręcz brzmi jak kiepski żart w kontekście tego, co od nich otrzymaliśmy. Sprawa zostanie skierowana do sądu i innych właściwych organów. Dysponujemy pełną dokumentacją w zakresie co najmniej kilku istotnych wątków prawnych, które trzeba będzie poruszyć w zakresie działalności tej firmy (dokumenty, nagrania rozmów itd.). Jednocześnie potencjalni klienci nie nabierajcie się na ich słowa, bo pierwotnie zostaliśmy zapewnieni, że elementy zostaną wymienione bądź odpowiednio wzmocnione, co okazało się totalnym blefem. W związku z tym jesteśmy zmuszeni podjąć stosowne kroki prawne. Na marginesie jestem przerażona, że taka firma może zajmować się budową domów szkieletowych z oferowanych przez nich „materiałów”.