Firma (usunięte przez administratora) nie płaci pensji o czasie, okrada ze składek ubezpieczenia pracowniczego, nie ma niczego. Nie ma ubrań pracowniczych nie ma premii dosłownie niczego. Pakują przeterminowane produkty, przepakowują odzyskane tabletki jako inny produkt, (usunięte przez administratora) ludzie pozbawieni krzty honoru. Pani prezes wielka gwiazda, nie mająca pojęcia o niczym no chyba że o ciuchach. Słoma wychodzi z butów na każdym kroku. Kłamie bez mrugnięcia okiem każdego i o każdej porze. Wiecznie sztucznie uśmiechnięta, nieszczera do szpiku kości. Cała trójka z zarządu chamy jakich świat nie widział. Wakacje są ważniejsze niż pensje dla pracowników, inni mogą poczekać bo ja muszę wypocząć. Hasło przyświecające pani prezes wraz mężem Krzysztofem. Firma wszędzie zadłużona, dosłownie u każdego począwszy od folii skończywszy na surowcach. Szefostwo uwielbia klepiących po plecach i wkręcających paluszka głęboko w dupeczkę. Lubiących klimaty oszustwa, krętactwa, obłudy zapraszamy na tonący Tytanik.