Prowadzono rekrutację na stanowisko Specjalisty ds. marketingu, oferując wynagrodzenie w przedziale od 5000 do 10000 PLN brutto miesięcznie w ramach umowy zlecenia. Najważniejszym wymaganiem było doświadczenie na podobnym stanowisku – szczególnie w branży usług medycznych, ubezpieczeń lub B2B. Z benefitów nic nie wskazano, co mogło być zaskoczeniem, zważywszy na pełen etat i hybrydowy tryb pracy.
Czy takie oczekiwania bez benefitów to standard na tym stanowisku? Jestem ciekaw czy pensja była adekwatna do zakresu obowiązków i poziomu wymagań.