FORVARDER04.12.2020 21:55
Były pracownik
UWAGA NA FIRMĘ: Hohenloher Brennholzland André Stapf adres: Sandelsbronn 1, 74532 Ilshofen dla tego Niemca ludzi werbuje niejaki Łukasz Grądzik z Wrocławia. Układ jest taki: polaczek podaje ogłosznie, że szuka pilarza /drwala/operatora maszyn za dobrą stawkę - jeśli nie pracowałeś na maszynach leśnych to cię przyuczą nie ma problemu - zajeżdżasz - pierwszych kilka dni fajnie, miło - oczywiście nie pracowałeś na harvesterach czy forvarerach to drugie nie jest specjalnie trudna maszyna do obsługi - ale od szkopa dowiadujesz się, że jesteś uczeń...!!! On musi cię uczyć i diesel drogi - a normalnie pracujesz - no może trochę wolniej niż inny operator...i on ci zapłaci UWAGA...!!! 5EURO !!! na godzinę i to jeszcze na dziko i to przez 2 miesiące...a potem... a potem won do domu i nastepny...praca po 14godzin - za dojazdy nie płaci do pracy - 35km a praca wymaga skupienia i opanowania. teraz siedzą w REPE koło Kolonii na stokach pracują...NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ - jak przyjechałes busem, to jesteś w czarnej D i Cię jeszcze na godzinach oskubie. za 400 godzin pracy w miesiącu wyjdzie Ci 1800,00 EURO. W grtisie masz lózko z jakims brudasem i sałatkę z kartofli a czasami kawałek kiełbasy...drugiego dnia właściciel zostawił pracownika po pracy w środku nocy w lesie na zrębie...!!! to dobrze, że człowiek był własnym autem i miał adres pensionu w navigacji telefonu...!!!