Niestety, mimo początkowych konkretnych rozmów dotyczących ogrodzenia i podjazdu, ustalenia terminu na wrzesień 2024 Panowie nie wykonali pracy w terminie (nie wykonali jej do tej pory). Powód wydawał się bardzo sensowny więc uwierzyliśmy i zaczekaliśmy na obiecany drugi termin, kwiecień 2025. Od lutego dzwoniliśmy kilkukrotnie, pisaliśmy SMS, by potwierdzić datę choć w rozmowach zapewniali, że „oni nie są z tych, którym trzeba przypominać, że jak to jest się umówili to będą”…Niestety Panowie nie oddzwonili, nie dotarli do nas do tej pory.
Szkoda, że dorośli ludzie nie potrafią powiedzieć wprost, że odmawiają wykonania pracy. W zamian za to, kłamią a my niepotrzebnie czekalismy:(
Marzena Krawczyk