Do Funduszu Ostoja trafiłem trochę z polecenia, a trochę dlatego, że sam szukałem rozwiązania swojej sytuacji. Na początku miałem sporo pytań i, szczerze mówiąc, też trochę obaw, czy wszystko będzie wyglądało tak, jak zostało przedstawione. Na szczęście już po pierwszych rozmowach poczułem, że mam do czynienia z ludźmi, którzy naprawdę wiedzą, co robią.
Najbardziej doceniam to, że nikt mnie nie poganiał i nie próbował niczego na siłę sprzedać. Wszystko zostało mi spokojnie wyjaśnione, krok po kroku, a kiedy czegoś nie rozumiałem, mogłem po prostu zadzwonić i dopytać. Kontakt przez cały czas był bardzo dobry, a ja miałem poczucie, że moja sprawa nie została odłożona gdzieś na bok.
Cały proces przebiegł sprawniej, niż się spodziewałem. Dla mnie duże znaczenie miało też zwykłe, ludzkie podejście — bez zbędnego dystansu i urzędowego tonu. Ostatecznie jestem bardzo zadowolony z tego, jak wszystko zostało przeprowadzone i z czystym sumieniem mogę polecić Fundusz Ostoja innym osobom.
— Wojciech