Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Nowy wpis
anonim
25.11.2023 06:18
Inne
Jest świeże ogłoszenie dla analityka IT w dziedzinie technologii. Praca hybrydowa. To znaczy ile dni na homme office? Można elastycznie wybrać? Jest sporo benefitów w tym pakiet na relokacje. To znaczy ze dają konkretną kwotę na przeprowadzkę z innego miasta?
Nowy wpis
Igor Z
28.11.2023 18:43
Pracownik
Pakiet relokacyjny jest przyznawany dla osób, które do danej lokalizacji się przeprowadzą z miejsca oddalonego o jakąś tam odległość (to jest chyba 50km). Czyli jak się ze Zgierza przeprowadzisz do Łodzi to nic nie dostaniesz. Tak samo jak mieszkasz w Łodzi, a aplikujesz do Warszawy i chcesz dojeżdżać - też nie dostaniesz. Ważne jest tutaj przeprowadzenie się do lokalizacji gdzie jest biuro do którego aplikujesz. Dawniej było tak, że Nordea załatwiała mieszkanie albo dawała hajs przez ustalony okres. Coś tam zaktualizowali jakiś czas temu i nie wiem czy się te zasady nie pozmieniały.
Nowy wpis
Barbara
11.03.2023 15:15
Inne
Fundacja Nordea ma status wykreślonej z Krajowego Rejestru Spółek, a ze strony z danymi NGO-sów można wyczytać, że "Działalność dobroczynna Fundacji kontynuowana jest pod szyldem Fundacji PKO Banku Polskiego", który jest udziałowcem Nordei.
Mam więc bardzo poważne pytanie, do kogo aplikowaliście, a nawet zostaliście odrzuceni, skoro pracodawca nie istnieje i to nie od wczoraj? Zamieniam się w słuch :)
Nowy wpis
omg
21.03.2023 17:49
Inne
tak ciezko sie domyslic ze chodzi i nordea IT Gdynia?
Serio?
Michał
28.04.2022 15:29
Pracownik
Rekruterów nie interesował zakres moich kompetencji. Podczas rozmowy nie było żadnego zadania z programowania. Natomiast wyciągali informacje techniczne na temat realizowanych innych projektów, co jest nieetyczne. Zostałem odrzucony, ponieważ nie zdradziłem poufnych informacji z realizacji innych projektów.
Miałem dobre zdanie o Nordei, ale po tej sytuacji diametralnie je zmieniłem.
gg
16.05.2022 23:58
Kandydat
tego typu chwyty sa powszechne w trojmiejskich firmach niestety - najgorzej ze smieciowymi software house'ami
Kandydat
11.03.2023 13:38
Kandydat
W ciągu 30h od wysłania CV (w terminie przyjmowania CV) otrzymałam odpowiedź że wybrali lepszego ode mnie kandyda. Żenująca kultura HR. To czy będzie lepszy mogłoby się okazać tylko w przypadku zatrudnienia dwóch kandydatów i wyboru faktycznie lepszego. Po przeczytaniu CV (lub nie przeczytaniu) nie można tego stwierdzić. Na maturze byłby to błąd kardynalny. Cieszę się, że mnie odrzucili bo praca z mało inteligentnymi ludzi byłaby dla mnie męcząca.
Rektutacja rpa: menadzerka z łodzi, oczywiście na niczym sie nie zna, mina srającego kota kiedy zadajesz pytania lub oświadczasz stawke. Myśli, że ktoś będzie wykonywał pracę dodatkowe poza zakresem stanowiska za 5k brutto = takich osob szukaja. Ogólnie rozczarowanie, ale tak to w korpo jest, ze menago zostaje osoba od czapy. Szkoda czasu , jest praca gdzie indziej benc.
gitpusz getpejt
13.01.2022 16:39
Były pracownik
- rotacja na poziomie 20%
- przerośnięta biurokracja
- szokująco dużo osób, które nie przynoszą wartości firmie, a skupiają się na utrzymaniu swojej pozycji
- idealna praca na uop dla dewelopera, który ma inne zajęcia - do kodu dostałem dostęp po 3 miesiącach do tego czasu miałem klikać Udemy
- mało technicznych osób pośród PO/PM, którzy mieliby pojęcie ile czasu zajmuje wykonanie zadań programistycznych
- jako dev można śmiało robić freelancerkę, a nawet drugi etat na b2b
- jak zawsze należy unikać kurdupli, głowa zbyt blisko (usunięte przez administratora) powoduje mieszanie się mózgu z gównem
Zaintrygowany
17.12.2021 23:35
Kandydat
Jakie macie działy dla mówiących w jednym ze skandynawskich języków? Czy u was jest tylko IT czy jest jakieś operations gdzie typowo się siedzi i klepie kejsy?
Zaintrygowany
28.12.2021 16:56
Kandydat
Halo halo? Codziennie widzę ogloszenia z 3city więc pytanie dalej aktualne ;)
Pytanie
09.12.2021 10:10
Inne
Jakie jest podejście kierownictwa do pracowników w Fundacja Nordea?
Skywalker
20.12.2021 00:51
Pracownik
Po kilku latach pracy w kilku projektach moge się pokusić o kilka przemyśleń.
1) Polacy są traktowani na równi z innymi pracownikami nie ze Skandynawii - tańsza siła robocza. Wśród fachowców technicznych i kadry zarządzającej Polaków nie jest dużo - dominują ludzie ze Skandynawii. Ale o dziwo, to nierówne traktowanie można też dostrzec u kierownictwa polskiego, które wydaje się oszczędzać na polskich pracownikach, np: ograniczając szkolenia zewnętrzne czy certfikowanie.
2) Korpo to specyficzne zwierzę, bardziej o dziwo przypomina to, co było za (usunięte przez administratora) niż sprawna maszyna złożona z wielu, dobrze naoliwionych trybików. Żeby być dobrze postrzeganym i liczyć na awans/podwyżkę trzeba być miłym dla swojego szefa i być w miarę wygadanym. Miłych wszyscy lubią, tych, którzy się czasami buntują (a jest na co) toleruje się. Doskonałe miejsce dla korpo-szczurów, którzy uwielbiaja wspinanie się w górę, nawet na plecach kolegów i koleżanek. Na porządku dziennym jest "kablowanie" na współpracowników, więc nie zdziw się, kiedy nagle dostaniesz żółtą kartkę od szefa.
3) Korpo nie zabija swoich dzieci. Jestem wprost zadziwiony sposobem, w który utrzymuje się w N. ludzi, którzy nie mają wiedzy czy umiejętności na dane stanowisko. Żeby być zwolnionym, trzeba komuś mocno nacisnąć na odcisk, oczywiście komuś z kierownictwa. Co się dzieje z takim "wybitnym" pracownikiem? Przesuwa się do innego projektu bądź działu. Z drugiej strony, pracując na stanowisku "mniej" informatycznym, przy jakiś restrukturyzacjach (a korpo żyje reorganizacjami) masz szansę zmienić dział zamiast być zwolnionym.
4) Troszkę związane z punktem powyższym. Zauważane jest, że wiele osób na stanowiskach technicznych jest "nietechniczna". TO może prowadzić do nieporozumień czy nawet frustracji, kiedy nie możesz dogadać się ze swoim szefem. W takich sytuacjach słyszysz "Wybierz rozwiązanie, które Ci pasuje", które czasami jest OK, ale nie zawsze, bo w N. bardzo dużo rozwiązań jest z góry narzucona (narzędzia, jakie możesz stosować, procedury itp). Rozmawiając z szefem chcesz dostać jakieś wytyczne, ale nic z tego, bo on się na tym nie zna, a potem okazuje się, że to, co zrobiłeś jest do niczego, bo Nordeowy standard wymusza coś innego.
5) Kwestia podwyżek/awansów to subiektywna ocena szefa. Dobrze z nim żyjesz - jest OK. Sprawa awansu jest niestety "terra incognita". Nigdy nie spotkalem się z jakimś oficjalnym dokumentem na temat ścieżką kariery. Daje to niestety duże pole manewru kierownictwu. Stąd obietnice, które nie są spełniane bo.... coś się zmieniło. A obietnic jest czasami dużo :) Podsumowanie roku jest w kwietniu i w tym miesiącu każdy szef dostaje budżet na podwyżki. Stały budżet. Dlaczego to jest takie ważne? Jeżeli szef naobicywał podwyżki w ciągu roku, to są one realizowane właśnie w kwietniu. Jężeli kowalski i Nowak dostanie podwyżki np: 10%, to inni dostaną niższe podwyżki, typu 2 czy 3%, bo już nie ma pieniędzy dla nich. I znowu ta sama bajka - Twój szef Ciebie lubi - masz szansę na wyższą podwyżkę, bo to subiektywna ocena szefa.
6) Podsumowując: szefowie lubia miłych ludzi, którzy są aktywni na dzisiątkach mniej lub bardziej potrzebnych spotkań. Jesteś tak i do tego ambitny - awansujesz szybko. Dla innych N. to może być miejsce niespełnionych oczekiwań, czasami frustracji.
Pracownik
13.07.2021 20:27
Pracownik
4 lata pracy, zadowolony, doceniony. Zgadzam się z tym, że jest bałagan i z tym, że są lepsi i gorsi managerowie. Z resztą nacechowanych uczuciami a nie faktami opinii się nie zgadzam :)
Osobiście polecam.
Meryl
23.07.2021 23:53
Kandydat
Czy w obecnych czasach firma pracuje zdalnie?
LOL
19.08.2021 15:09
Były pracownik
poki co tak. niby od września ma być powrót do biur ale zobaczmy
O IT w Nordea
15.01.2020 20:41
Inne
Menadżerowie i lepsi i gorsi. Tu najbardziej widać polską mentalność (zaborczość?, nieufność?, zamordyzm?), ale i brak szacunku i wdzięczności dla osób z krajów nordyckich, których nasi próbują eliminować, gdy tylko się da pod pretekstem tańszego Polaka, albo Hindusa zatrudnionego w Polsce.
W pracy widać brak wkładu intelektualnego. Projekty realizowane są jakby z dnia na dzień, bez wizji przyszłych potrzeb biznesu i tego że ktoś to dostanie w spadku. Ale to za sprawą rotacji, wymuszonej dziwną formą relacji między biznesem, zarządzającymi po stronie polskiej, a biednym pracownikiem, który musi zadowolić wszystkich i najlepiej udawać w tym samym czasie powietrze, aby nie podpaść choć jednym niepotrzebnym słowem.
Tu także nie warto się poświęcać, bo można oberwać, że jest się "problemem dla innych", którzy nic nie wnoszą, ale też nie demonstrują się, że można jednak pracować efektywnie, albo zrobić coś lepiej.
Ogólnie lepiej ślizgać się na przetrzymywanych do ostatka zadaniach i skupiać na wymyślaniu coraz to innych opowieści-wymówek. Taka osoba ma tu wręcz szacunek męczennika i wybawiciela projektu.
Pomaganie innym też nie jest dobrze widziane, bo może być odbierane jako zajmowanie się sprawami prywatnymi, albo obmawianie kogoś za plecami.
Awans w strukturach pionowych i poziomych jest obecnie niemożliwy, a podwyżki w/g nieoficjalnych wieści zamrożone na następne dwa, trzy lata, do czasu aż firma nie odbije się od dna i strat finansowych.
Niby pracuje się tu w agile, tzw. Safe, choć nie wygląda to jak agile. Większość czasu spędza się na meetingach projektowych, utrzymaniowych, liniowych, ogólno-zespołowych, że czasu na pracę nie ma, chyba że w domu, albo siedząc powyżej 8 godzin w biurze, gdy kurz spotkań opada. Do tego więcej osób jest tu od pilnowania, niż od robienia.
Teraz trochę podejście się zmieniło. Po cięciach i zrezygnowaniu z wielu specjalistów, lub "załatwieniu" im przeniesień, które zmusiło do odejścia, powstała potężna próżnia i nie ma ludzi do pracy, więc każdy z takiego dotkniętego zwolnieniami projektu, robi kilka rzeczy na raz.
Jarosz
16.01.2020 08:38
Inne
Ja słyszałem że niewiele osób w sumie było zwolnionych. Jak to jest?
Ja akurat nie narzekam, ale nie pracuje w teamie projektowym
U_upiony_na_maxa
17.04.2021 20:54
Pracownik
Minął prawie rok i niewiele się zmieniło. Mnogoś róznorakich spotkań powoduje, że czasu na pracę jest mało.
ZMieniło się dużo jeżeli chodzi o podwyżki. Tak, są (nazywane były "inflacyjnym"), ale widać, że zaczyna się już kombinować przy tej formie podwyżek. To co uderza, to brak negocjacji. Zawsze były spotkania z przełożonymi, którzy omwaiali, co działo się w tamtym roku, była przedstawiona "propozycja" podwyżki. Teoretycznie można było coś ponegocjować. W tym roku czekamy do otrzymania ankesów i dopiero z niego dowiemy się o podwyżce. Obniżono budżet na wspomniane podwyżki i po raz pierwszy stwierdzono, że nie każdy musi dostać podwyżkę. To duża zmiana.
Generalnie bardzo trudno o awans połączony z podwyżką (tak zwyczajowo było wcześniej). Trudniej w ogóle o awans. Trwa cięcie kosztów, podczas gdy Nordea naprawdę nie stoi źle z finansami.
dzieje się
17.11.2019 20:15
Inne
Ponoć w IT w Nordea w 3-mieście po ostatnich cięciach mają zniknąć do końca, lub połowy 2020 roku wszyscy kontraktowcy, gdy właśnie obserwuje się, że ich wręcz przybywa. Jednocześnie krążą pogłoski o obniżeniu zarobków dla etatowców i słychać, że niektórzy z najwyższymi są zagrożeni zwolnieniem, albo zmianą stanowiska, w połączeniu z redukcją zarobków. Czy ktoś wie, co jest prawdą? Czy przejście z kontraktu na etat będzie możliwe z zachowaniem dobrego wynagrodzenia?
Kol
15.01.2020 09:45
Inne
Póki co nie było ciec w placach
U_upiony_na_maxa
17.04.2021 20:44
Pracownik
Klasyczny "porządek" w Nordei. Fala zwolnień konsultantów wybucha co kilka lat. Najpierw się ich zatrudnia, bo lepiej dla Nordei, potem się okazuje, że wcale nie lepiej i masowo się ich zwalnia. Przeżyłem w Nordei 2 fale zwolnień konsultantów (ja mam uop). Po takiej fali okazuje się, że (prawdopodobnie) na rynku jest brak osób chcących pracować na uop, albo znowu jest akcja cięcia kosztów i po jakimś czasie konsultanci wracają do łask, jak to się dzieje w tej chwili. Ale fala pewnie się znowu odwróci za jakiś czas.
"Porządek" (zamiast tego użyłbym słowa na "b") w Nordei to wieczne przeorganizowania. W końcu te tłumy pracujące w ogólnie pojętym zarządzaniu, muszą czymś się wykazywać, więc oprócz jakiś tasiemcowych, zbytecznych spotkań, zajmują sie łączeniem i dzieleniem. Można pracować na tym samym stanowisku i w tym samym miejscu przez kilka lat, a jednocześnie znajdowowac się w różnych działach, pionach i mieć różnych bossów. Nie wnosi to jakoś wiele do pracy zwykłego zjadacza chleba, ale za kaźdym razem słyszy się, że "jest lepiej, wydajniej, logiczniej...." Tak jak z konsultantami. ;)
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Pracownik pionu IT :P
19.02.2020 10:23
Inne
Pracuję tutaj i z własnego doświadczenia powiem, że wiele negatywnych komentarzy jest mocno przerysowana. Owszem są cięcia kasy dla projektów ale też są podwyżki dla programistów. Były częste podróże do Skandynawii, teraz ich nie ma. Wtedy też i ujemnych stóp procentowych nie było. Prowadzenie kont też nie było bezpłatne a to wszystko wpływa na finanse całej organizacji. Może zamiast uprawiać politykę trzeba zakasać rękawy i robić swoje. Wbrew pozorom kierownictwo widzi kto i jak pracuje i osoby starające się są doceniane. Pensje są ok i owszem konkurencja płaci więcej, ale często nie daje Ci możliwości pracy w projektach trwających 2-5 lub więcej lat. Old stack? Oczywiście że tak, w końcu to bank ale nic nie stoi na przeszkodzie migrować do wyższych wersji. Jestem już w 4 projekcie w którym z sukcesem udało mi się przekonać management do uaktualnienia wersji i pozyskać na to fundusze. Zamiast marudzić i liczyć że coś się samo zmieni, jak to w korporacjach bywa trzeba trochę o zmiany powalczyć.
U_upiony_na_maxa
06.04.2021 11:58
Pracownik
Old stack to nie stara wersja, tylko wykorzystywanie zapóźniononych technologii.
W Nordei jest różnie, ale ZAWSZE czeka się na "dojrzenie" wersji, co jest chyba zrozumiałe - nikt na produkcji nie instaluje czegoś, co zostało wypuszczone na rynek przed tygodniem czy miesiącem. Dodatkowe obostrzenia wynikają z faktu, że jest to bank i musi dbać o swoje bezpieczeństwo. Zabezpieczenia są posunięte bardzo daleko, wręcz utrudniają pracę. Trzeba sie z tym pogodzić i zapopmnieć o lokalnym "adminie" czy też adminie na wirtualce. Daleko posunięty jest także podział kompetencji. Tutaj programista nie ma wolności w wyborze np: wtyczek, instalacji jakiś narzędzi czy konfiguracji sieci. To wszystko podlega pod inne działy, więc na pewno traci na tym "uniwersalność" np: programistów, bo część rzeczy wykonywana jest przez innych. Tutaj na pewno jest lepiej w mnieszych firmach, gdzie np: po decyzji o wykorzystaniu kontenerów, mozna się z marszu zabrać do wdrażania tego rozwiązania (w korpo to kwestia nawet tygodni czy miesięcy).
Odpowiadam na post sprzed roku. Bardzo dużo się zmieniło, oj dużo. Cięcia kosztów idą w najlepsze, awansów tez mniej i często bez podwyżki, podwyżki ograniczone. W niektórych zespołach mało ludzi, bo nie można przyjmować nowych osób. Przyjmowanie konsultantów idzie pełną parą (to akurat dla niektórych plus, bo można zarobić lepiej na b2b), ale gorzej jak robi się outsourcing do Indii.
Pytanie
16.10.2020 11:16
Inne
Jakie godziny pracy przyjęte są w firmie Fundacja Nordea?
U_upiony_na_maxa
06.04.2021 11:40
Pracownik
No właśnie w praktyce jakoś nie jest to ustalone- zależy w dużej mierze od projektu, a dokładniej od zdefinowanych spotkań. Godzina rozpoczęcia - może być 7 - tutaj raczej nie ma problemu. Trzeba pracować 8 godzin, więc zakończenie to około 15.
Jeżeli chodzi o godzinę rozpoczęcia "do", to jest związane ze spotkaniem scrumowym "daily". Ono definiuje, do kiedy najpóźniej można przyjść do pracy. Ja kiedyś miałem daily o 9:45, więc do tej godziny musiałem się pojawić, a dokładnie być pod telefonem (niektórzy rozmawiali przez telefon w drodze do pracy, ale nie widząc tablicy Kanban, ciężko jest spowiadać się ze swoich zadań). W innym projekcie daily zaczynało się o 8:45.
Pytanie
18.12.2019 09:05
Inne
Czy całe wynagrodzenie wpływa na konto, czy jest to w jakiś sposób rozdzielane w Nordea?
Pracownik
08.02.2021 11:53
Kandydat
za to ze pracujesz
U_upiony_na_maxa
01.04.2021 12:10
Pracownik
System punktowy, w porównaniu do innych dyżych firm, kiepski. Masz coś koło 276 zł i co miesiąc rodzielasz te pieniądze pomiędzy np: siłownię (uwaga: egzotyczna karta uznawana w chyba kilku siłowniach w 3mieście), dodatkowe świadczenia lekarskie oraz kartę przedpłaconą na rózne wydatki. Te karty są do bani, tylko możliwość autoryzacji przez pasek magentyczny + PIN. Stan konta możesz sprawdzać na stronie internetowej, ale nie licz, że będa tam stany aktualne. Czasami potrzeba 2-3 tygodni, żeby zaktualizowało stan karty na stronie.
Awanse.... premie.....
Zabolało.
Premi generalnie nie ma.
Awanse/podwyżki. Tutaj sytuacja jest różna. Jeżeli jesteś pracownikiem dla Nordei bardzo ważnym i masz "plecy", jest szansa awansu w ciągu roku. Awansują osoby wygadane, często zabierające głos na spotkaniach. Jest tez druga grupa osób - "zaufani". Osoby wyrażające niezadowolenie, raczej nie mają szans, ale z drugiej strony otwartość jest jednym z haseł stojących za mitem Nordei. Dlatego też czasami można oficjalnie przeczytać krytyczne uwagi co do polityki firmy na stronie wewnętrznej Nordei.
Raz do roku jest ocena pracownicza, od tego uzależnione jest tzw "inflacyjne", czyli podwyżka, która do niedawna dostawali w różnej wysokości wszyscy. W tym roku to się zmieniło - nie każdy musi dostać podwyżkę. Jest stały budżet na podwyżki na poziomie kilku procent, ale rozdział pieniązków jest różny. Jesteś debeściak, to możesz dostać nawet powyżej 10%. Jesteś kiepski, albo masz podpadnięte u szefa - 1 lub 2% Niektórzy szefowie traktują ten okres jako czas dawania podwyżek, własnie w postaci "inflacyjnego", na czym tracą oczywiście inni członkowie danego projektu (jezeli zażądasz np: 20% i tyle dostaniesz, to automatycznie inni dostaną mniej podwyżki, bo na podwyżkę jest określona kwota).
W tym roku cięcia, awanse sa przeważnie wstrzymane, a na pewne te, powiązane z podwyżką. Nie nalezy liczyć na jakąś poprawę w przyszłości.
Generalnie Nordea to typowa korpo, ze wszystkimi plusami i minusamiz tym związanymi.
Pytanie
09.02.2021 09:18
Inne
Jaki jest styl zarządzania kadrą w Fundacja Nordea?
LOL
09.03.2021 18:23
Inne
sty ciecia kosztow.
nostromo
09.11.2019 23:28
Inne
- nieprzejrzyste zarządzanie, czystki personalne
- nikt nad niczym nie panuje
- dużo świętych krów, bo zatrudnionych za kuroniówkę
- brak profesjonalizmu, pozory ważniejsze
- co nowszy projekt, to większe tempo i większa porażka
- bardzo złe warunki techniczne
- wiele projektów w przestarzałych technologiach
- nie ma z kim gadać, ludzie z wiedzą znikają pod koniec niemal każdego miesiąca
- jeśli pracowało się w dowolnym polskim banku, to Nordea będzie niczym droga przez mękę
- zarobki niższe niż u konkurencji
- brak pracy zdalnej
St
11.02.2020 00:00
Inne
dzieki. Ale to chyba w Skandynawii a nie w Pl? Jeszcze moge zrozumiec, Wawe, Trojmiasto, ale nie Lodz.Jestes pewna?
Ocalały w IT, ale nie na długo
12.02.2020 19:19
Inne
Mówią, że zwalniają tylko w Skandynawii, po czym okazuje się, że budżety polskich projektów IT są nagle o połowę niższe, więc nasi muszą siłą rzeczy zwalniać i co przybiera wymiar zwolnień grupowych podczas likwidacji nierentownego zakładu. Oczywiście lecą kontraktowcy, ale i etatowcy, w tym testerzy, deweloperzy, ale dziwne, że nigdy nie managerowie, czy scrum-masterzy.
Widać, że pozostawią kadłubek złożony z minimum niezbędnych ludzi. Już teraz pozornej roboty wynikającej z bałaganu i uciekających kompetencji jest tyle, że nie da się w domu odpocząć, a będzie dużo gorzej, bo błędów z wydania na wydanie przybywa w tempie geometrycznym i nie ma kto tym zarządzić systemowo.
Dobre choć to, że młodzi programiści widzą, że Nordea już nie rokuje i uciekają sami, aby nie dać się tylko wykorzystywać bez końca, a teraz już nawet bez planu na przyszłość.
Nie dla naszych
01.12.2019 12:56
Inne
Niezależnie od tego jak w Nordea zarządza się pracownikami, wziął bym poprawkę, że to praca w banku, więc z definicji nieciekawa, obwarowana szeregiem ograniczeń. Dla przykładu moi koledzy odchodzili z Nordea sami, wypaleni projektami, gdy nie dano im możliwości zmiany projektu. Ale to było zanim zmienił się w 2019 roku CEO, zanim ogłoszono radykalne cięcia i zanim wstrzymano rekrutację na wyższe stanowiska. Cięcia sprawiają, że teraz Nordea zatrudnia tylko najtańszych informatyków z rynku. I znów zaczną brać masowo ludzi z Indii do Gdyni, bo ze studentami i absolwentami taki problem, że trzeba ich parę lat kształcić do efektywnej pracy, a wtedy oni uciekają, widząc na czym ma polegać ich praca w Nordea.
jarus
08.02.2020 23:03
Inne
no cięć jest teraz sporo, a plotkuje się, że to dopiero rozkręca się i poważne redukcje mają być nie tylko w skandynawii, ale również w polsce.
Zatem te minimalne które zakomunikowano na koniec 2019 to tylko uspokojenie ludzi.
Każdy projekt jest przekazywany do indii gdy tylko to możliwe.
ja
17.11.2019 22:30
Inne
No patrzcie. Chciałem wysyłać CV, a tu takie opinie. Spasuję, żeby nie wpaść z deszczu pod rynnę.
Kmicic
30.10.2019 18:10
Inne
Nordea mówi, że zatrudnia, a zwalnia, albo gnębi tych najlepszych, że sami uciekają. Teraz zagrożonych jest znów dużo ludzi z IT w Polsce.
To nie jest praca dla doświadczonego programisty, a początkujący nauczy się jak nie należy tworzyć aplikacji, a potem przy zmianie pracy dostanie po głowie, o ile po czymś takim pracę uda się zmienić.
Niby jest tu podejście zwinne, ale jest to bardzo złudne, bo kadra zarządzająca jest tu rozbudowana za bardzo. W niektórych projektach na jednego programistę przypada jeden, dwóch, czy nawet trzech, czterech, pięciu zarządzających, bo po stronie duńskiej, fińskiej, norweskiej i szwedzkiej może być po jednym, a co gorsza w Polsce też musisz mieć nad sobą nieroba, a może nawet jednego nad drugim, co jedyne co robią, to donoszą o efektywności tego jednego programisty. Efekt jest taki, że póki programista nie wie, że go obrabiają, to pracuje i się cieszy, ale potem ma rozmowę półroczną i jak się jego liniowy manager mu wygada, to miarka się przebiera i Bogu ducha winny programista ucieka. NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!
wyjaśnienie
16.11.2019 09:38
Inne
Po nordyckiej stronie chcą zatrudniać w Polsce tych najlepszych, a zarządzający po polskiej stronie tylko tych przeciętnych, bez własnego zdania, bo się boją, że jak wyjdzie ich niekompetencja i jak utracą kontrolę, to sami stracą pracę.
Czy warto do Nordea? Chyba nie. Praca nudna, niby prosta, ale bardzo trudna. Nostromo trafił w sedno.
Kiełbasa
29.10.2019 10:47
Inne
(usunięte przez administratora) Brak komunikacji w zespołach a po angielsku to chyba na chodniku się uczyli mówić. Nigdy nie polecę tej firmy. Na dodatek (usunięte przez administratora) na pokładzie całymi dniami także lipa a nie firma. Na pewno nie dla specjalistów tylko (usunięte przez administratora) co nic nie umieją. Programowanie na poziomie szkoły podstawowej.
Zostaw merytoryczną opinię o Fundacja Nordea
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.