Pracowałem w Wings jakiś czas temu, więc moja opinia opiera się głównie na własnych doświadczeniach z tamtego okresu. Niestety, z tego co obecnie słyszę od osób związanych z firmą, wiele wskazuje na to, że do tej pory niewiele się w tych kwestiach zmieniło.
Największym problemem było dla mnie nierówne traktowanie pracowników. Czas przerw nie zawsze był rozliczany w taki sam sposób wobec wszystkich, co sprawiało wrażenie faworyzowania wybranych osób. Podobnie wyglądała kwestia premii, których przyznawanie nie zawsze wydawało się przejrzyste i sprawiedliwe.
Problematyczna była również atmosfera ze strony części kadry kierowniczej. Kierowniczka potrafiła używać wobec pracowników określeń i sformułowań, które można było odebrać jako nieprofesjonalne lub niepotrzebnie uszczypliwe. Momentami było też wyraźnie czuć niechęć do niektórych pracowników, mimo że nie była ona komunikowana wprost.
Zdarzały się również sytuacje, w których kierownik musiał pytać innych pracowników o obowiązki czy sposób wykonywania zadań przez konkretne osoby, co pokazywało problemy z komunikacją i organizacją pracy.
Szkoda, ponieważ sama praca mogłaby być całkiem w porządku, gdyby pracownicy byli traktowani w bardziej równy i przejrzysty sposób. Mam nadzieję, że z czasem rzeczywiście coś się zmieni, ale z tego, co obecnie słyszę, wygląda na to, że problemy, które pamiętam z czasów swojej pracy, nadal występują.