Marta S. Junior Accountant.06.01.2023 17:55
Były pracownik
Przez prawie 1,5 roku byłam zatrudniona w firmie Tax Benefit w dziale księgowości na stanowisku Młodszej Księgowej z językiem niemieckim i angielskim. Prace i zakres obowiązków oceniam dobrze. Pracy było zawsze bardzo dużo, jak to w biurze rachunkowym, ale zawsze wykonywałam swoje zadania w terminie. Nigdy też nie usłyszałam zastrzeżeń w stosunku do mojej pracy. W firmie występują cykliczne rotacje Pracowników, często po krótkim stażu pracy: mniejszym niż 6 miesięcy. Dlatego też często pojawiają się ogłoszenia. Po kilku miesiącach pracy dostałam nieformalną propozycję pracy na wyższym stanowisku, miało to miejsce po odejściu z zespołu Specjalisty ds. Księgowości. Niestety w moim odczuciu była to jedynie kryzysowa propozycja awansu. Podyktowana brakami kadrowymi i chęcią gaszenia pożaru, a nie chęcią docenienia moich kwalifikacji zawodowych, w związku z tym odmówiłam. Nie lubię być kryzysową księgową. Ponieważ nie mam w zwyczaju w kryzysowych sytuacjach uciekać z pracy na zwolnienia, lub składać wypowiedzenia pracowałam przez pewien czas za dwie osoby, wykonując pracę swoją na stanowisku Juniora i za nieobecnego Specjalistę. Szybko zatrudniona została nowa osoba na stanowisku: Specjalisty ds. Księgowości. Niestety rekrutacja okazała się nieudana. Jakość i warunki mojej pracy mocno się pogorszyły, ponieważ nowa osoba w dziale nie była zainteresowana pracą, a jedynie częstymi nieobecnościami w pracy i tworzeniem sytuacji problematycznych zarówno na płaszczyźnie zawodowej oraz behawioralnej. Osoba ta nie przepracowała pół roku, zostawiając po sobie nieporządek w miejscu pracy i nieprzyjemne wspomnienie. Po tym czasie znów pracowałam (usunięte przez administratora) wykonując pracę na stanowisku Juniora i Specjalisty. Robiłam support non stop i ad hoc, zarówno dla księgowości jak i dla kadr i płac. Wykonując pracę za dwie osoby chciałam być również podwójnie wynagrodzona za moją pracę i zaangażowanie, ponieważ nie lubię pracować pro bono. Po prawie 1,5 roku wspólnej pracy od prezesa (usunięte przez administratora)usłyszałam, że jestem, cytuje: (usunięte przez administratora) I teraz takie jak ten przymiotnik mam zdanie o tej firmie, a nawet jeszcze gorsze. Firmę stać było na wykorzystywanie mnie, ale nie stać już było na odpowiednie wynagrodzenie. Jako podziękowanie otrzymałam wypowiedzenie, ponieważ zarząd stwierdził, że wynagrodzenie, którego oczekuję jest zbyt duże. (usunięte przez administratora) Dziś bardzo trudno pracuje się na renomę, zaufanie i dobrą reputację w środowisku zawodowym, a stracić ją jest bardzo łatwo. W Nowym Roku życzę zarządowi firmy Tax Benefit refleksji nad zachowaniem, uczciwego i rzetelnego podejścia do wykonywanych obowiązków oraz szacunku do Pracowników.
#nie dla (usunięte przez administratora),
#nie dla (usunięte przez administratora) kosztem innych,
#nie dla braku szacunku,
Komentarz pozostawiam oficjalny, ponieważ nie mam się czego wstydzić i nie lubię się ukrywać pod nick'ami.