Była oferta pracy na stanowisko Dermokonsultantki na pełen etat, w której nie podano wynagrodzenia. Wymaganiem było doświadczenie lub znajomość dermokosmetyków, a także dyspozycyjność w minimum dwa weekendy w miesiącu. Wyróżniała się możliwością rozwoju zawodowego oraz pakietem profesjonalnych szkoleń.
Możecie napisać, czy Waszym zdaniem te oczekiwania były przesadzone i czy faktycznie można było liczyć na dobre zarobki na tej pozycji?