K.S04.06.2026 18:47
Inne
Zostałam przyjęta do pracy w poniedziałek i umówiłam się na środę na pierwszy dzień pracy w Żabce przy ul Tadeusza Kościuszki 99. Wcześniej otrzymałam linki do szkolenia a we wtorek właściciel sklepu kontaktował się ze mną w celu potwierdzenia rozpoczęcia współpracy.
Gdy dotarłam na miejsce właściciela nie było więc podeszłam do pracownika, powiedziałam że stawiłam się do pracy i zapytałam od czego mam zacząć, po czym zostałam obrażona przez agresywną pracownicę, która powiedziała że jest kierownikiem tego sklepu. Pani wykrzykiwała przy obecności innych ludzi na sali sprzedaży zdania w stylu “na pewno nie będziesz pracowała w moim sklepie”, “co ty w ogóle wiesz o pracy w Żabce”, “pani się nie nadaje do pracy”. Zaskoczyło mnie to bardzo i chciałam porozmawiać, opisałam szczegóły rekrutacji i zatrudnienia, dodałam że nie rozumiem tej sytuacji i jestem bardzo zdezorientowana bo wczoraj właściciel pisał do mnie wiadomość żeby potwierdzić rozpoczęcie pracy. Pani zaczęła krzyczeć, że ona mnie nie zapraszała, że nic nie wie i że nie będę pracować w jej sklepie i kazała mi wyjść.
Właściciel sklepu nie odebrał telefonu, nie odpisał również na wiadomość.