Sposób, w jaki mBank traktuje swoich pracowników w czasie pandemii zasługuje na szacunek. Mamy zapewnioną opiekę psychologa oraz zapomogę dla osób, które przez epidemię znalazły się w trudnej sytuacji. Na home office poszliśmy jako jedni z pierwszych (12.03). Pracownicy, którzy muszą przychodzić do centrali, dostają darmowe obiady. Dla pracowników placówek, którzy nie mają swojego auta zapewnione są taksówki do i z pracy.
Patrząc na to, co dzieje się wkoło, mogę się tylko cieszyć, że pracuję w firmie, która naprawdę dba o pracownika - nawet w tak trudnej i wymagającej sytuacji.