Bardzo odradzam pracy w tym miejscu. Atmosfera nie jest przyjazna w żaden sposób, szkolenia na początku to dramat. Nikt nie tłumaczy jak i co działa, tylko oczekują, że ,,jakoś" to załapiesz. Starsi prawcownicy są często niemili dla nowych, nie są chętni do pomocy, jak to jest mówione na rozmowie kwalifikacyjnej. Managerki mają już swoich faworytów, których będą wychwalać, nawet za to, że wgl przyszli, więc nie można liczyć na jakikolwiek poztywny feedback z ich strony. Całe to miejsce możnaby nazwać gułagiem. W tej pracy na pewno nie będzie współpracy, a ciągły wyścig szczurów i chęć ujebania kogoś. Kontakt z głównym managerem sklepu conajmniej nieprzyjemny i ciężko jest o jakiekolwiek zrozumienie. Stawka też nie jest najlepsza, w porównaniu do ilości obozwiązków. Naprawdę odradzam podjęcia pracy w TK MAXX Janki, chyba, że ktoś jest dalej mentalnie dzieckiem... Porażka