Odnoszę się do pracy w 1 minute na Porcie lotnicznym Ławica. Jest to skandal i łamanie praw pracowniczych. Ajentka w stosunku do pracowników mogłaby być posądzona o (usunięte przez administratora) Wymyślone kary pieniężne np. 30 zł za nie sprawdzenie temperatur w lodowkach. 509 zł za sprzedaż ostatniej paczki papierosów. O takich karach pracownik nie jest informowany przed rozpoczęciem pracy. Ciągła inwigilacja, hobby ajenta to patrzenie w kamery i ciągła kontrola. Ciągłe zmiany pracowników są tu normą, poniewaz nikt nie moze wytrzymac z takim pracodawcą, dla ktorego mlody czlowiek (student) jest niczym, tylko tanią siłą roboczą, która o szacunku i wyrozumiałości może pomarzyć. W umowie niby zapisana jest jedna kwota kary za nie przejscie testu tajemniczego klienta o wartosci 250 zl. W zabce w przeciwienstwie do tego jest nagroda pieniezna za przejscie takiego testu, a nie kara pieniezna. Jedna osoba na zmianie milion klientów i milion dostaw i straszenie obciążeniem za to że się towar nie zgadza.Wszyscy mlodzi ludzie, omijajcie ten sklep wielkim łukiem, bo juz na zawsze stracicie wszelkie nadzieje związane z dobrym środowiskiem pracy. Temu sklepu powininna przyjrzeć się lepiej PiP.