Jak najbardziej polecam tą pracę, ale nie na dłuższą metę. Atmosfera wśród pracowników jest wspaniała i wszyscy razem się trzymają, czasem zdarzy się wypad integracyjny.
Najbardziej polecam działy FTW oraz APP, luźna atmosfera wśród Leaderów i zawsze pomogą, nie czuć od nich wywyższania się, a praca nie jest ciężka. W przypadku FTW trzeba znać technologię o butach, aby móc doradzić, a w przypadku APP podstawowa wiedza ciuchów i niektórych technologii. Zwykłe dorzucenie towaru na sklep z magazynu, ubranie manekinów itp.
Omijajcie szerokim łukiem dział BOH, czyli magazyn. Jeżeli dla was zdrowie psychiczne jest ważne, to nawet nie składajcie CV. Obecnie jedna kierowniczka poszła na macierzyńki i awansowali pracownice o imieniu na J* na leadera bohu, przerzucając starego na inny dział.
Aktualnie ten dział wygląda jak (usunięte przez administratora)... dosłownie, myślę że porównywalny do (usunięte przez administratora). Poprzedni leader Cz* był koleżeński i współpraca z nim to była czysta przyjemność. Zawsze można było liczyć na jego wsparcie i pomoc. Mimo swoich dodatkowych obowiązków to często robił z nami dostawy.
W przypadku nowej leaderki wygląda to tak, że siedzi 24/7 w swoim biurze. Gada swoje polecenia, ma jakąs swoją normę i trzeba mieć kalkulator w głowie, bo wymaga podania ile się robi ciuchów w godzinę. Jedyne jej zadania na dzień to zniszczyć Tobie dzień, a dodatkowo pokazać kto ma władzę.
Unikajcie Bohu póki, ona jest na tym stanowisku.
Reszta ekipy na stanowiskach kierowniczych jest mega i bardzo przyjaźna, taka mała rodzina. Oprócz nowej leaderki, która ma chyba korzenie niemieckie.
Nie patrząc na magazyn praca jest fajna, ale pieniądze na tle innych stawek w galerii są bardzo niskie i powinni je zwiększyć, bo to wstyd że taka korporacja odstaje względem mniejszych marek...