W piątek, dn 29.09.23 ok godziny 19, robiąc zakupy w markecie Kaufland w Oławie, przy ulicy Iwaszkiewicza, byłam świadkiem bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Stałam przy ladzie mięsnej, obsługiwała mnie jedna z pań. W pewnym momencie podeszła pracownica, domniemam, że kierowniczka (zwracano się do niej Marta) robiąc awanturę pracownikom. Słów używała niewybrednych, ton głosu pogardliwy, że o decybelach nie wspomnę. Nadmienię tu, że stanęła tuż przy moim ramieniu. Pani kierowniczce chodziło o to, że panie za ladą nic nie robią więc chciała je odesłać do rozkładania towaru z palet. Nie zauważyłam przy tym aby którakolwiek z pań za ladą stała bezczynnie. Kierowniczka odeszła na parę sekund po czym wróciła i dalej wrzeszczała do pracowników. Jedna z pań powiedziała, że idzie na przerwę po pięciu godzinach pracy, na co kierowniczka odpowiedziała, że też by chciała pójść na przerwę. Zwróciłam uwagę kierowniczce, że jako klient nie życzę sobie wysłuchiwać tego i że można to w cywilizowany sposób załatwić na zapleczu. Sposób w jaki zwracała się do pracowników, a właściwie wrzeszczała, urąga człowieczeństwu i jest to po prostu (usunięte przez administratora) poniżenie i upodlenie człowieka. Będę odradzać wszystkim, zarówno klientom jak i potencjalnym pracownikom to miejsce, a pani kierowniczka to najgorsza z możliwych wizytówek jaką można wystawić temu miejscu. Klient.