Przebieg rekrutacji
Najgorsza rozmowa kwalifikacyjna na której miałam przyjemność być. Lalunie siedzą, grobowa miną. Nie wiadomo po co są tam dwie skoro tylko jedna się udziela, druga siedzi i patrzy w sufit. Od samego wejść na zaplecze czułam jakby "Panie" siedziały tam za karę. Pytania również beznadzieja. O firmie Panie nie powiedziały mi kompletnie nic.... Zostało tylko zadane pytanie czy coś jeszcze chce wiedzieć jednak po krótkiej rozmowie z tymi Paniami widziałam, że nawet gdybym pracę dostała nie przyjmę jej więc nic więcej o nic więcej nie chciało mi się pytać. Po minucie rozmowy miałam ochotę wyjsc, sztywna atmosfera, panie mają się za niewodmo kogo.
Swoją drogą... Jedna z Pan rekturujacych niech nauczy sie przyklejać sobie rzęsy ???? bo wali tandetą na kilometr ????
Pytania
Dlaczego obecnie nie pracuje? Dlaczego akurat wybrałam hebe? Dlaczego zwolniłam się z poprzedniej pracy? "Panie" poprosił bym wybrała kosmetyk i go sprzedała im. Czy jestem klientka i co najczęściej kupuję w hebe? Co wyróżnia hebe np. Rossmanna
Rezultat:
Nie dostałem pracy