No proszę... Taki niby nierób z naszej Eli,a tyle lat pracuje w tym sklepie. Pamiętam ją,gdy jeszcze robiłam tam zakupy,była zawsze duszą tego miejsca, każdy z naszego miasta ją zna. Teraz mam przyjemność z nią pracować i zyskałam nie tylko fajna przełożoną, dzięki której nauczyłam się wielu rzeczy,ale także bliską sercu osobę, którą darzę zaufaniem i nie dam źle o niej powiedzieć. I nie ja jedna. Miej tego świadomość. Ciebie za to nie kojarzę ze sklepu...musiałas jakoś krótko tam pracować... Chyba zbytnio się obijałaś,że firma postanowiła zrezygnować z ciebie jako pracownika. Widzisz,dobrzy pracownicy są jak na wagę złota,zwłaszcza w Żarach :D A bez powodu nikogo się nie zwalnia... Może to Cię boli,że tyle w tobie zgnilizny...i musisz ją rozlać na innych,a że akurat Ela jest kierowniczką to na nią padło. Nie produkuj się więcej w komentarzach,za dużo tu osób, które stoją za Elą. A najwięcej krytyki, pośród Twoich obrzydliwych komentarzy i tak pada wobez twojego zachowania. Musisz być bardzo nieszczęśliwym człowiekiem tam głęboko w sercu... A nie,czekaj,ty nie masz serca,tylko twardy kamlotek.