Nie polecam tej apteki. Podczas remontu przyjmują ludzi. Otwierają zaraz zamykają aptekę. Leki brudne całe zakurzone. Wszędzie brudno. Obsługa nie mila. Szukają leków nic nie mogą znaleźć. Panie jakby za kare tam stały. Często się chowają z tyłu gdzieś z kubkiem kawy w ręce. Na aptece rozmawiają przez telefon komórkowy w swoich prywatnych sprawach. Pytając czy ich córka dostała jeść czy wróciła z przedszkola czy szkoly. Widać, że w środku jest gęsta i nerwowa atmosfera. Każdy na siebie krzyczy. Często kupując jedna rzecz nie dostaje paragonu. Nie tylko ja bo moi znajomi też to zauważyli. Muszę się prosić o paragon wtedy mi go łaskawie panie wydrukują.