niekrytykrytyk24.11.2022 08:13
Inne
2 proste slowa, chamstwo i prostactwo. Bylam sobie w sklepie i chcialam kupic listwe pod dzwi i grzecznie poprosilam zeby obsluga mi ta listwe obciela, a co zobaczylam? ze normalnie pracownicy sobie gadaja i nie zwracaja uwagi na klientow mimo, ze nie maja przerwy. Powiedzieli mi ze mam isc na drugi koniec sklepu sama se szukac innego pracownika co to zrobi, przeprowadzilismy krotki dialog w ktorym z ust dziewczyny byly wypowiedziane takie slowa jak: "wypchaj sie", "ja nic nie musze" czy "upierdliwa baba", takie wlasnie komentarze uslyszalam, na koniec po prostu podziekowalam za tak mila obsluge i wyszlam, ale i tak nie polecam przychodzic tam osobiscie tylko jak juz to zamawiac przez internet.