29stycznia o godz 4.30 próbowaliśmy zatankować na stacji paliw. Niestety drzwi wejściowe były zamknięte,ale to jeszcze jesteśmy w stanie zrozumieć gdyż widniała karteczka iz od godz 23 do 5 rano sprzedaż odbywa się przez okienko. I wszystko byłoby dobrze gdyby nie to, iż rzekome okienko było zamknięte po kilku próbach pukania ,stania na mrozie nikt nie raczył wyjść. Dystrybutory były zablokowane . Staliśmy blisko pół godziny pod okienkiem ,pukalismy w każde okno i nikt nie wyszedł (czyżby spał)? Przed stacją stało białe auto podejrzewamy że pracownika który obecnie pełnił służbę na stacji. Rozumiemy sobota ,nocna zmiana ale ludzie jesteście w pracy i macie obowiązki!!!!!!