Kierownik sklepu jadący na szczocie? ( chyba pomyliła pani stanowiska), a paniusia na papierosie z koleżankami, dobre sobie. Widać słabą organizację pracy, że jakaś grupka (niczym koło róźańcowe ) chodzi po sklepie wypinając (usunięte przez administratora)( to chyba nie ta branża ), a klienci czekają w kolejkach do kasy.
Słaba kontrola rejonowych, że takie rzeczy się dzieją, a papierosy są ważniejsze niż obsługa klienta. Ceny byle gdzie byle jak aby tylko wywieszone były, nie ważne że takiego towaru nie ma, ale cena wisi, znowu inny towar jest ale ceny za to nie ma, istny bałagan w tym temacie.
Może czas aby ktoś się przyjrzał, może trzeba innego kierownika na jakiś czas przenieść, aby tym prawie że (usunięte przez administratora)potrząsnął i dokonał zmian na lepsze.
Nawet panie nie zauważyły jak się kręciłam po sklepie bez koszyka z telefonem w ręku ( nic sobie z tego nie robiąc dalej chodziły bez sensu, że niby coś robią plotkując) i tak obserwowałam czy warto CV składać na zastępcę kierownika, póki co nie muszę, ale tu nie warto się fatygować, jakaś dziwna klika jest, co by trzeba było rozdzielić żeby cokolwiek zmienić i zrobić.