Odnośnie pytania o gwarantowane godziny mogło by się wypowiedzien już kilkoro pracowników, niestety wszystko jest zależne od widzimisię szefostwa. W ostatnim czasie przynajmniej 6osob ściągniętych do pracy, i oddelegowanych po niecałym tygodniu. A broń boże zapytaj się czy możesz zostać kilka dni dłużej, że względu na brak transportu do Polski to usłyszysz wiązankę pod tytułem, okradasz mnie na prąd, wodę i tzw. Herbatę skoro nie mam już dla Ciebie pracy, to,, spierdalaj"Polacy są ściągani do pracy z obietnicą pracy, godzin, często wyżywienia. Pracodawca obiecuję złote góry, niestety w rzeczywistości wygląda to zupełnie inaczej. bardzo duża rotacja. Ten ma krzywy uśmiech, ten lekko się garbi, inny zaś podciąga nosem. Ten jest za wolny, inny zaś za szybki. Faworyzowanie jednego z pracowników (w zależności od nastroju) na poziomie dziennym. Co za tym idzie? Niestety również przysłowiowy Kozioł Ofiarny. Niestety niedojrzałość i brak profesjonalizmu pracodawcy wpływa na to że zamiast zespół łączyć, ten staje się podzielony. Notoryczne uwagi, hasła pod tytułem, ty debilu, nie masz mózgu to tylko namiastka tego co może Cię spotkać. Nie masz prawa mieć własnego zdania. Ewidentnie ludzie zatrzymali się 15lat temu, i kompletnie dalej się nie rozwijają. (usunięte przez administratora)
Dochodzi kwestia również wyżywienia i tu również radzę nie wierzyć w złote obietnice typu nie damy Ci być głodnym, bo wierz mi że jeżeli nie masz swoich oszczędności to spotkasz się z tym nie raz. Tak jak kolega ww wspomniał kilka lat temu traktowanie ludzi przedmiotowe. Wypłata po 2-3miesiacach. Ale to pewnie Ci powiedzieli? A nie zapomnieli pewnie.. Jeśli faktycznie chcesz się tam wybrać dobrze się zastanów, czy jest sens udać się z deszczu pod rynnę. Pamiętaj cierpliwosc to złoto, nieraz lepiej uzbroić się w cierpliwość i na spokojnie poszukać czegoś innego.
Pozdrawiam i powodzenia z całego serca!