Jedyne co ten człowiek ma to nienawiść i zazdrość ponieważ nie potrafi mi dorównać, a bajeczki o jego żonie, samochodzie etc wiadomo gdzie można wsadzić ;).
No i to, że "zna życie" - ktoś kto zna życie, nie marnuje go na hejt.
Niestety żaden z Was - hejterów nie wpadnie na to, że znacznie bardziej konstruktywne niż ubliżanie, wymyślanie bzdur na mój temat i wycieczki osobiste byłaby Wasza praca nad sobą i własnym życiem.
Marnujecie tylko czas, ale jednocześnie stanowicie jedno z potwierdzeń mojej wysokiej wartości.
Wrogów nie ma tylko ten, kto jest nikim.
Moje życie jest wspaniałe, bo ciężko na to zapracowałem.
Życie takich jak Wy, to zwykle koszmarki. To też ma swoją przyczynę, ale jesteś za mało ogarnięci, zbyt odklejeni, zaślepieni aby to dostrzec.
Więc marnujcie dalej swoje życia na bezcelowe próby zaszkodzenia mi ;).
PS. Nie ma czegoś takiego jak schizofremia. Widzę podobny poziom co kolega wyżej ;).