Ewa z Niemiec07.07.2022 09:15
Inne
Dokładnie 4 lata temu zawitaliśmy wraz z mężem, dwojga naszych dzieci, mamą i teściową u Pani Ruty na pomiar. Każdy z nas miał kilka schorzeń, które zaczęły być uciążliwe, a wyniki badań u lekarzy zawsze w normie. Pomiar wykazał nam wiele szokujących diagnoz, które dały nam dużo do myślenia. Niemal każda z nich sprawdziła się co do joty, bo dolegliwości, o których mówiła Pani Rut, jak najbardziej były trafne. Oczywiście przyznamy, że leczenie nie jest zbyt tanie i zanim zaczęliśmy, zaczerpnęliśmy opinii i rad internetowych. Zdecydowaliśmy się na te leczenie, aby zobaczyć, czy faktycznie będzie jakaś zmiana. Po 3 miesiącach zauważyliśmy pozytywne skutki oczyszczania nie tylko w nabieraniu siły, lub u niektórych z nas zwiększonym kaszlu, bólu stawów, czy głowy, ale również w toalecie! Oczyszczanie nabrało takiej szybkości, że sami byliśmy w szoku, jak organizm reaguje na zwykłe zioła, no i stosowaniu się do wskazówek, np. kategorycznym zakazie spożywaniu cukrów (oprócz miodu)! Od początku oczyszczania do teraz minęły 4 lata i włącznie z naszymi dziećmi nie wiemy, co znaczą odwiedziny u lekarza. Dzieci wyszły z przewlekłych zapaleń płuc, ciągłych zapaleń oskrzeli z dusznościami, a za pomocą odpowiednio ustalonej diety nawet z agresji i braku koncentracji. Nasze schorzenia poszczepienne zostały wyeliminowane, już nie wspomnę o pasażerach na gapę - pasożytach! Atak autoimmunologiczny, to dla nas zrozumiała odpowiedź i ostrzeżenie organizmu na naszą nieuwagę, zniewagę lub niestety obecne warunki i sytuację światową. Dzięki Pani Rut poznaliśmy nasze organizmy i wiemy, jak możemy im pomóc w poprawnej funkcji. Dziękujemy Pani Rut za jej troskę i pomoc, a teraz spokojnie możemy ją nazwać naszą lekarką!