Praca na stanowisku kelnera była wymagająca, szczególnie w godzinach szczytu. Zakres obowiązków był duży, a tempo pracy szybkie. Dodatkowym utrudnieniem była tradycyjna kasa fiskalna, gdzie pozycje trzeba było wbijać ręcznie po kodach, co spowalniało pracę i zwiększało ryzyko pomyłek. Wynagrodzenie wynosiło 10 zł za godzinę, co jest bardzo niską stawką jak na tę branżę. Przy wypłacie właściciel stwierdził, że jego córka pracuje za taką samą stawkę, co jednak nie zmienia faktu, że wynagrodzenie jest nieadekwatne do zakresu obowiązków. Atmosfera poprawna, ale niskie płace skutecznie zniechęcają do pracy w tym miejscu.